Sawir to gra osadzona w świecie chylącym się ku upadkowi.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Moriti

Go down 
AutorWiadomość
Moriti

avatar

Postów : 8
Join date : 04/01/2015

PisanieTemat: Moriti   Nie Sty 04, 2015 10:23 pm

Imię: Moriti [Swego nazwiska nie zdradza]
Wiek: Jako, że jej losy są niejasne, trudno określić, jednakże uczeni uważają, że z pewnością ma przynajmniej sto lat. Jednakże jeśli wierzyć jej opowieściom to te wydarzenia musiały mieć miejsce bardzo dawno temu.
Grupa: Żarłacz
Wygląd:


    Trudno opisać jej wygląd, gdyż jest istotą poniekąd zmiennokształtną. Wedle dawnych zapisków była ona jednak kobietą szczupłą, ale i też dosyć wysoką, mierzącą zapewne z 170 cm. Nie wiadomo do końca jakie miała włosy, jednakże zapewne ciemne, blond w zupełności odpada. Najbardziej prawdopodobne to czarne bądź ciemnobrązowe. Podobno miała kiedyś śliczne, błękitne oczy, jednakże z czasem wyblakły i stały się szare. Teraz są one nieprzenikliwie czarne a patrzenie na nie wzbudza lęk i uczucie pożerania wspomnień. Rzekomo nie miała zbyt "rozłożystych" piersi, co było nie raz powodem wyśmiewania się z niej. Posiadała najpewniej stosunkowo długie nogi i ręce, jednakże były wyjątkowo chude.


Uzbrojenie: Zwykle wystarczają jej pazury, kły i dzioby swych cienistych postaci.
Ekwipunek: Nic ze sobą nie nosi.
Charakter:


    Marzycielka, wolała dumać niż robić. Miała złote serce i była gotowa do wielu poświęceń. Bardzo kochała swoich rodziców i darzyła ich wielkim szacunkiem. Niestety była stosunkowo leniwa, co wywoływało nieraz wiele kłótni w domu. Czuła się niezrozumiana i chciała zmienić świat.Z czasem jej chora ambicja zaczęła ją zmieniać, a podpisanie cyrografu z mroczną istotą tylko zaczęło to przyspieszać. W okresie, kiedy pilnie potrzebowała pieniędzy, a nie chciało się jej pracować, była gotowa do zrobienia wielu złych uczynków by tylko pozyskać środki na czynienie swego "wielkiego dzieła". W ostatnich latach swego "ludzkiego życia" stała się zepsutą do szpiku kości, wredną wiedźmą, która wyjątkowo nienawidziła dzieci. Nie miała litości wobec nikogo, a tym bardziej ktoś ją błagał o litość tym bardziej go nienawidziła. Za swój stan zaczęła obwiniać wszystkich wokół.Aktualnie jej zachowanie trudno opisać ze względu na typowo zwierzęce zachowania - jest z pewnością skryta i płochliwa, ale także ciekawska. Ma dużą wolę przetrwania i jednocześnie lubi cierpienie. Wyjątkowo dziwna z niej osóbka.


Historia:


    W dawnych, odległych czasach Moriti była mieszkanką Sawir, najzwyklejszą w świecie. Żyła w niezbyt zamożnej, ale i nie przesadnie biednej rodzinie. Lubiła marzyć i była bardzo wrażliwa na krzywdy innych. Kiedy świat zaczął spowijać mrok, widziała wielu winnych, którzy za tym stali - nikt jednak nie podzielał jej zdania, zresztą była zwykłą mieszczką, nie znała się na polityce na zadowalającym poziomie by móc o niej dyskutować. Moriti od zawsze marzyła o świecie sprawiedliwym i czystym jak łza. Uważała, że mogłaby stworzyć taki świat jeśli tylko dano by jej szansę. I właśnie pewnej nocy ta szansa zapukała do jej drzwi. Tajemnicza, mroczna postać o kościstych dłoniach i kruczej głowie zaproponowała Moriti możliwość wspięcia się na szczyt hierarchii aby mogła dokonać swego "dzieła". Uradowana kobieta zgodziła się, podpisując cyrograf krwią. Od tamtego momentu zaczęła wzbudzać respekt i szacunek mieszkańców Sawir, którzy darzyli ją niezwykłym uczuciem, którego sami nie rozumieli. Zafascynowana Moriti nie czuła, że w jej sercu pączkowało ziarno zła...Z czasem kiedy zaczęła zdobywać coraz to wyższe posady jej myśli stawały się coraz bardziej czarne. Zaczęła być coraz mniej wyrozumiała, karała swą służbę coraz bardziej surowo, a gdy ci się zaczęli buntować po prostu skazała ich na śmierć. Wszyscy szybko zorientowali się, że to owca w wilczej skórze i posłano za nią list gończy. Kiedy zabarykadowała się w jednej ze swych willi i czekała na śmierć, nagle odkryła swoją ukrytą moc - demoniczną postać. Zmieniła się w wielkie, cieniste monstrum, które bez trudu powaliło chłopów nacierających na drzwi po czym uciekła gdzieś w głąb ciemnego lasu...Od tamtej pory zaczęła tracić zmysły, zapomniała już kim była kiedyś i jaki cel sobie postawiła. Żyjąc wśród zwierzyny zaczęła przejmować po niej zachowania i instynkty. Czekała długo na śmierć, ale ona nie nadeszła. Czy będzie zmuszona tkwić w tym szaleństwie po wieczność?


Bonus grupy:

- zamiana w demona. Przemiana jak i odmiana niesie za sobą poważne skutki. Podczas tej bardzo długiej czynności zachodzą bolesne zmiany w organizmie.

Moc:

- Cienista postać - Jej ciało po pierwszej aktywacji tajemniczej mocy nie wróciło do swojej pierwotnej formy. Stało się jakby pół cieniem, przez co może przyjmować różne kształty. Pomimo tego, że do złudzenia wygląda jak ulotny cień, którego niby nie można dotknąć to jest jak najbardziej materialna. Normalnie może przyjmować postacie cienistych zwierząt, w cieniste potwory zmienia się tylko po aktywacji "zamiany w demona"(tj. u niej ta zamiana w demona pozwala właśnie przyjąć postać jakiegoś cienistego monstrum)
- Wzrok absolutny - Widzi doskonale w ciemności, wykrywa ciepło i widzi przez ściany. Aktywacja tej mocy mocno nadwyręża jej zmysły przez co trwa tylko trzy posty a po nich jej zmysły są przytępione przynajmniej przez pięć. W tym okresie więc nie może tego użyć ponownie.

Umiejętności:

-Zwierzęce instynkty - ma wyczulone zmysły, reaguje na otoczenie podobnie jak zwierzęta.
-Przetrwanie w dziczy - jako, że żyje na łonie natury to po prostu wie jak przetrwać bez ognia i gdzie znaleźć pożywienie.

Słabości:

- Naprawdę myśli, że jest zwierzęciem, co oznacza, że można ją w taki sposób traktować i, że ma słabości podobne do tych jakie mają zwierzęta(np. można ją zwabić odgłosami czy jedzeniem itp.)
- Boi się światła, aczkolwiek ono jako takie nie czyni jej krzywdy. Niemniej stara się go unikać jak ognia, a dzień spędza zwykle w podziemiach.
- Jakkolwiek by to nie brzmiało jest masochistką, czasami nawet sama siebie kaleczy, pijąc swoją własną krew. Trudno powiedzieć skąd u niej takie dziwne zachowanie.
- Boi się ludzi, tym bardziej są zwykli tym bardziej się ich boi, bo przecież jest "niezwykłym zwierzęciem" a tacy lubią łapać i zniewalać egzotyczne okazy.

Ciekawostki:

- Zapomniała, że kiedyś była człowiekiem i uważa siebie za "nadzwyczajne zwierzę".
- Wyjątkowo lubi kruki, to pozostałość po jej przeszłości, gdyż mroczna postać z cyrografem miała właśnie głowę kruka.(normalnie powinna je nienawidzić, ale zbzikowała kompletnie)

Multikonta: Brak
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lucjan
Admin
avatar

Postów : 60
Join date : 17/12/2014

PisanieTemat: Re: Moriti   Pon Sty 05, 2015 12:55 pm

Postać jak najbardziej w porządku
Co do ograniczenia pierwszej mocy zmiennokształtności, sądzę, że możesz jej używać po prostu co trzy posty, czyli możesz przemienić się w jakąkolwiek cienistą postać na ile chcesz, ale w momencie jej dezaktywacji musisz odczekać te trzy posty.

Chyba że zależało ci na dynamicznej zmianie twojej postaci, ale przybieranie jednak postaci różnych zwierząt jest lekką przesadą, gdyż teoretycznie twoja postać mogłaby być w pewnym momencie zwierzęciem wysoko odpornym na jakiekolwiek ataki, więc w takiej sytuacji musielibyśmy sobie ustalić, że niezależnie jakim cienistym zwierzęciem by się twoja postać stała, jej odporność i wytrzymałość byłaby mniej więcej taka sama jak w twojej zwykłej postaci demona (nie wiem, grubość skóry na miarę wzmacnianej zbroi skórzanej)

----------------------------------
Lucjan w człowieczej formie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Moriti

avatar

Postów : 8
Join date : 04/01/2015

PisanieTemat: Re: Moriti   Pon Sty 05, 2015 4:41 pm

Zapomniałam właśnie wspomnieć o tym, że jej "zwierzęce postacie" to poniekąd iluzja gdyż tylko przyjmuje ich kształt ale nie przejmuje cech tj. będąc żółwiem nie ma skorupy itp. Ponadto jako "cień" właśnie jest bardziej wrażliwa niż przeciętne ciało, dlatego opiera się głównie na swojej zwinności, szybkości no i zmiennokształtności.

I ta forma demona właśnie byłaby odwrotnością jej standardowych postaci tj. zyskuje większą odporność na ataki ale kosztem szybkości i zwinności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jonathan White
Admin
avatar

Postów : 426
Join date : 06/12/2014

PisanieTemat: Re: Moriti   Pon Sty 05, 2015 4:42 pm

A no to w porządku, w takim razie akcept C:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sawir.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Moriti   

Powrót do góry Go down
 
Moriti
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sawir PBF :: ---
Skocz do: