Sawir to gra osadzona w świecie chylącym się ku upadkowi.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Marcus

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Marcus

avatar

Postów : 61
Join date : 13/12/2014

PisanieTemat: Marcus   Sob Gru 13, 2014 1:49 pm

Imię:

    Dla przyjaciół Marcus. Dla wszystkich innych "ten gość, który kilka chwil temu zakosił mi porfel, ale już nigdy go nie znajdę", "nie wiem kto to zrobił" lub "miał maskę, nie mam pojęcia kim był". Z reguły jest on jednak tylko przechodzącym obok zakapturzonym jegomościem.

Wiek:

    Tyle, ile potrzeba. W rzeczywistości 20 lat, niedługo 21.

Grupa:  

    wbrew pozorom... Poskramiacz Ciemności.

Wygląd:

    Chłopak z reguły stara się nie wyróżniać. Ot, przeciętnego wzrostu zakapturzony "podróżnik" w czarnym płaszczu, pod którym znajduje się dosyć lekka zbroja. Po zdjęciu kaptura widać można ujrzeć jego zielone oczy, średniej długości brązowe włosy, a gdy nie nosi maski widać nawet jego charakterystyczny nieznaczny uśmiech. A gdy zdejmie płaszcz... największą uwagę zwraca jego lewa ręka. Stalowa rękawica - dosyć wytrzymała, nieograniczająca jego ruchów. Przydatny bajer, zwłaszcza przy bójkach lub gdy potrzeba mocnego uderzenia. Dodatkowo trochę żelastwa... ale o tym niżej. Poza tym chłopak jest wysportowany, nie jest przesadnie umięśniony, lecz zwinność jest jego głównym atutem.

Uzbrojenie:  

    stalowa rękawica, lekka skórzana zbroja.

Ekwipunek:

    Dwa sztylety przy pasku, dodatkowy krótki nożyk ukryty w karwaszu, parę wytrychów, bomby dymne, trochę pieniędzy

Charakter:

    Markus to porządny chłopak. Jest trochę zamknięty w sobie, otwiera się głównie przed bliskimi, których wielu nie ma. Zyskuje dużo przy bliższym poznaniu – jest lekkoduchem, pewnym siebie optymistą, co nie znaczy jednak, że jest lekkomyślny! Podąża własnymi ścieżkami, lecz jest miły, uprzejmy i życzliwy. Lubi popisać się czasem erudycją czy manierami, nie zdradzając innym co takiego robi w życiu. Z powodu takiej, a nie innej przeszłości nazwany może być „chaotycznym dobrym” – jest gotów podjąć się złamania prawa, jakiegoś niemoralnego czynu, byle by pomóc tym bardziej potrzebującym. Inteligentny młodzieniec zawsze zgodny ze swoim sumieniem.


Historia:

    Historia tego oto bruneta jest nieco przygnębiająca, jednak nie patrzyłbym na to w taki sposób. Marcus nie zna swoich rodziców – został porzucony zimą pod drzwiami sierocińca, owinięty w sam kocyk. Znaleziony przez właścicielkę przybytku, znalazł się czym prędzej w gronie jej podopiecznych. Chłopak tam żył, uczył się, dorastał. Nie był jednak najgrzeczniejszym dzieckiem. Wymykał się bardzo często do biblioteki, do której wchodził przez małe, zepsute okno w starej jej części. Tam spędzał wieczory i noce, czytając o świecie na zewnątrz, o wszystkim, o czego istnieniu nie miał pojęcia.Gdy miał jakoś ponad 13 lat, jego sierociniec miał zostać zamknięty – niestety, normalni ludzie, w głębi serca dobrzy, potrafią być okrutni. Nieznajomy mężczyzna pojawił się znikąd i zaczął wyłudzać pieniądze od właścicielki sierocińca. Utrzymywała ona swoje dzieci ze swoich pieniędzy i z datków okolicznie mieszkających ludzi. Haracz zbierany przez oprychów był zwyczajnie nadzwyczajnie wysoki… Dług rósł, a kobieta dostała któregoś dnia powiadomienie – ma 3 dni na zapłatę. W przeciwnym razie ujrzy zgliszcza i ruiny. Marcus często podsłuchiwał rozmowy swojej opiekunki i nie mogąc znieść niesprawiedliwości, postanowił samemu zadziałać.Wymykał się wieczorową porą z posiadłości, by śledzić bandytów, zdobywać informacje, czytać w bibliotece książki o złodziejskich technikach. Gdy odnalazł jedną z kryjówek i odpowiednio się przygotował, ruszył na łowy. Kilka wyłamanych zamków i opróżnionych szuflad później uciekał czym prędzej z pieniędzmi rabusiów. Bandytom czasem dzieje się źle, huh… Rano, na stole obok łóżka właścicielki znalazły się sakwy z pieniędzmi i kartka Środki na utrzymanie podopiecznych. ~M. Zszokowana, jednak domyślna starsza pani zaraz znalazła Marcusa i odbyła z nim rozmowę na temat jego czynów. Chłopak nie opowiedział prawie nic – powiedział tylko, że te pieniądze owy M mógł zdobyć w kryjówce łotrów, którzy ich napastują. Kobieta zabroniła mu takich wypadów, jednak wykorzystała łup na zapłacenie haraczu. Marcus mimo wszystko dalej był pewien swojej słuszności – urządzał kolejne rajdy na domy kolejnych bandytów. Oni nie byli jednak tacy głupi… i zastawili na biednego chłopaka pułapkę, w którą najnormalniej w świecie wpadł. Troszlę podchmielony mężczyzna rzucił się na niego, trzymając butelkę w ręce. Chłopak przyjmował na siebie ciosy pięścią, aż wreszcie mężczyzna zamachnął się butelką piwa i roztrzaskał mu ją na ręku. Broniąc się, Marcus dźgnął go nożem wyjętym zza pasa. Kolos padł przerażony, nie spodziewając się fatalnego ciosu. A młodzieniec, leżący z pociętą szkłem ręką… no cóż. Nie mógł sobie tego wybaczyć. Miał jednak świadomość, że jego obrona była konieczna – sumienie po jakimś czasie dało mu zapomnieć o tym incydencie. Zwłaszcza, że słysząc o morderstwie jednego ze swoich, oprychy zaczęły omijać dom dla sierot.Mijały lata. Marcus był już dorosły, opuścił swój dawny dom, lecz często do niego wracał, z reguły z pieniędzmi z „wypraw”. Zapłacił jednemu ze znajomych kowali (wynosił z rajdów nie tylko złoto, ale i sprzęt, który trzeba było gdzieś sprzedać) za przygotowanie mu noszonej obecnie przez niego rękawicy. Zobaczył też po raz pierwszy świat na zewnątrz… I będzie do tego widoku wracał bardzo często.

Bonus grupy:

    Moc wrodzona: Fala uderzeniowa - silna fala uderzeniowa działająca w promieniu kilkudziesięciu metrów. Ograniczenie trwa do trzech postów.

Moc:

  • Sensus Spiritus – po zamknięciu oczu chłopak potrafi wyczuć swoje otoczenie – widzi, co znajduje się w promieniu 20 metrów od niego, zaglądając przez ściany i blokady. Może zauważyć ludzi, ukryte przejścia, skrytki i tym podobne. Może tej umiejętności używać co dwa posty.
  • Telekinesis – jak sama nazwa sugeruje, umiejętność poruszania przedmiotami bez kontaktu z nimi. Marcus może poruszać najróżniejsze z rzeczy – butelki, jakieś drobiazgi po całe sakiewki czy małe paczki. Przenoszenie takich rzeczy nie jest trudne i nie męczy złodzieja.  Pchnięcie jakiegoś średniego przedmiotu też nie sprawia mu problemu. Jeśli chciałby przemieścić coś większego wymaga to jednak chwili przygotowania i potrafi nieco zmęczyć. Przesuwanie średnich przedmiotów co post, a większych to już zależnie od skali – od dwóch postów w górę.

Umiejętności:

  • Władanie dwoma ostrzami – Marcus potrafi korzystać z dwóch krótkich ostrzy jednocześnie, wykorzystywać je do walki, czasem w niekonwencjonalne sposoby. Rozbrajanie przeciwnika to dla niego bułka z masłem, tak samo unikanie ataków mniej doświadczonych oponentów.
  • Wigor – chłopak jest szybki i zręczny, bieganie i ucieczki praktycznie w ogóle go nie męczą, podobnie walka. Wiadomo, kiedyś się zmęczy, jednak jego wytrwałość i zasób energii robią wrażenie.
  • Złodziejski fach – mówiąc krótko – doświadczenie robi swoje. Marcus potrafi zastawiać ręcznie robione pułapki, śledzić swoje ofiary, otwierać zamki, niepostrzeżenie wyciągać z kieszeni portfele czy też ukrywać się praktycznie w świetle dnia. Nic, co łotrze, nie jest mu obce.

Słabości:

  • Ofidiofobia – strach przed wężami. Marcus ZDECYDOWANIE UNIKA tych stworzeń. A już zwłaszcza kontaktu z nimi, czy to jadowitymi, czy nie.
  • Jak kamień w wodę - …wspominałem, że chłopak nie umie pływać i praktycznie rzuca się w wodzie jakby dostał ataku padaczki? Nigdy nie pływał w czymś większym niż… beczka. Ale o tym kiedy indziej…
  • Przesadna ufność – empatia i niewiele kontaktów z innymi ludźmi spowodowały, że chłopak jest bardzo ufny. Łatwo jest przez to zdobyć jego zaufanie, wzbudzić w nim współczucie, co można łatwo wykorzystać…

Ciekawostki:

  • chłopak potrafi grać na wielu instrumentach.
  • bardzo lubi psy i koty.
  • uwielbia przebywać na deszczu lub deszcz widzieć zza okiennych szyb.
  • potrafi gotować, czego nauczyła go jego opiekunka w sierocińcu.
  • ma w sobie trochę z romantyka i ceni sobie dobrą poezję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jonathan White
Admin
avatar

Postów : 426
Join date : 06/12/2014

PisanieTemat: Re: Marcus   Sob Gru 13, 2014 2:29 pm

AKCEPT C:

Co do mocy tak jak poprzednio:
Pierwsza jest ok.
Drugiej możesz używać raz na trzy posty (z powodu, że do tak ogólnej mocy ciężko jest dać sprawiedliwe ograniczenie), więc lepiej, by twoja postać nie wykorzystywała jej na głupoty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sawir.forumpolish.com
 
Marcus
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Faust Marcus Vizzini

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sawir PBF ::  :: -
Skocz do: