Sawir to gra osadzona w świecie chylącym się ku upadkowi.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Livola

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Livola

avatar

Postów : 27
Join date : 17/12/2014

PisanieTemat: Livola   Sro Gru 17, 2014 4:06 am

Imię: Livola
Wiek: 24
Grupa: Gadzi Iluzjonista

Wygląd:
Jest dość wysoka jak na kobietę, bo mierzy sobie aż sto siedemdziesiąt centymetrów wzrostu. Jest też odrobinę bardziej umięśniona niż przeciętna przedstawicielka płci pięknej - sylwetkę wypracowała dzięki licznym treningom walki bronią oraz gimnastyce.
Posiada proste, sięgające talii włosy o niecodziennym, rudym odcieniu. Zaczesuje je często na lewą stronę, po prawej tworząc przedziałek. Jest to oczywiście zabiegiem celowym - stara się nie zasłaniać jedynego sprawnego oka. A jeśli już jesteśmy przy oczach, mimo iż lewe odrobinę zmętniało, tęczówka nadal zachowała swą niebieską barwę, choć oczywiście nie tak głęboką jak w przypadku prawej. Przez lewą część jej twarzy biegnie podłużna blizna, ciągnąca się od połowy czoła aż do kości policzkowej, ale na szczęście nie szpeci to jakoś bardzo jej wizerunku.
W kwestii ubioru, Livola nigdy nie nosi spódnic ani sukienek. Jej standardowym odzieniem jest odkrywający brzuch top, krótka, skórzana kurtka, obcisłe spodnie podtrzymywane szerokim paskiem oraz wygodne buty z metalowymi wzmocnieniami.

Uzbrojenie: Żelazne karwasze z ostrym szpikulcem (o takim), naramienniki, dwa jednoręczne miecze trzymane na plecach.

Ekwipunek: Wytrych, kilka miedziaków, wisiorek.

Charakter:
Livola zdecydowanie należy do grupy osób całkowicie nieprzewidywalnych, by nie powiedzieć delikatnie kopniętych psychicznie. Brak poszanowania dla ludzkiego życia wykształcił się u niej już w bardzo młodym wieku, ale poniekąd została ku temu pchnięta przez otoczenie, w jakim się wówczas znajdowała. Dorastała w ciężkich warunkach, dlatego też na początku nie widziała innej drogi ku lepszemu jutru. Nic więc dziwnego, że po całkowitym przejściu na ciemną stronę kompletnie nie wahała się zabić. Jej psychika zaczęła się nieodwracalnie zmieniać. Zaczęło do niej docierać, że to, co robi nie ma nic wspólnego z zajęciem, jakiego może podjąć się potencjalny mieszkaniec powierzchni. Jej zajęcie było wyjątkowe. Kosztowało ją duszę.
Z biegiem czasu uświadomiła sobie, że zabijanie i torturowanie sprawia jej przyjemność. Była panią, władczynią ludzkich żyć. Była śmiercią. I właściwie do dziś potrafi czerpać satysfakcję z wyrafinowanych morderstw. Oczywiście jeśli dostanie za czyjąś głowę sporą sumę złota. Albo jeśli ktoś będzie wyjątkowo upierdliwy. Liv jest kobietą niesamowicie nerwową, choć niekoniecznie niecierpliwą. Jeśli sytuacja tego wymaga, poczeka. Inaczej jest w przypadku, gdy ktoś chociażby krzywo na nią spojrzy, gdy szepnie w jej kierunku niepochlebne słówko. Nie zależy jej na ludzkich życiach, nie dba o niczyje interesy poza swoimi własnymi, dlatego też nigdy nie zawaha się zranić, kiedy zostanie sprowokowana.
Życie nauczyło ją po drodze jednej bardzo ważnej rzeczy. Nauczyło ją, że każdy człowiek jest kłamcą. Ludzie oszukują nawet najbliższych, nieprzerwanie wiją pajęcze sieci, zastawiając pułapki na osoby, które nieszczęśliwie im zaufały. To główny powód, dla którego wszędzie doszukuje się spisków i zdrady, wierząc jedynie sobie samej. Nie jest jej łatwo zaufać komukolwiek, dlatego wyjątkowo nie lubi na kimś polegać. Ta cecha prawdopodobnie wykształciła w niej pragnienie bycia na szczycie. Bycia osobą, która nie musi prosić, a jedynie wydawać rozkazy, oczekując w zamian całkowitego posłuszeństwa. Pod karą śmierci, rzecz jasna. Tak więc Livola rządzi się zawsze, kiedy ma ku temu okazję oraz kiedy jej nie ma. Nie toleruje jednak rozkazów zaadresowanych do niej samej. W zasadzie lepiej tego nie próbować, bo kto wie czy skończy się wyłącznie na lekkich okaleczeniach.
Kolejną jej mocno uporczywą cechą jest wulgarność. Posiada niezwykle cięty język, którym często kłapie na prawo i lewo, osądzając wszystkich bez owijania w bawełnę. Nieważne czy ktoś jest wyżej postawiony, nieważne czy to dziecko czy starzec, zawsze powie co uważa, niekoniecznie używając przy tym pięknych i wyszukanych wyrazów. O dziwo bardzo rzadko zdarza jej się kłamać, pewnie przez wzgląd na jej idee i nastawienie do społeczeństwa. Choć z drugiej strony nigdy nie wiadomo, co w danej chwili przyjdzie jej do głowy. Zwłaszcza, że potrafi dać się porwać szaleństwu. Bez wątpienia. W końcu nie ma nic do stracenia. Jedynym, co posiada, jest jej życie. Czy można jednak zabić kogoś, kto zaprzedał swą duszę diabłu?

Historia: -

Bonus grupy: Hipnoza - na jeden post jest w stanie wprowadzić przeciwnika w stan hipnozy i poszperać w jego umyśle, a nawet zrobić niezły bajzel. Może pozmieniać nawet najmniejsze, nieznaczące wspomnienia, co i tak wymaga dużego talentu. Można ponownie użyć po czterech.

Moc:
- magia krwi - temperatura upuszczonej z jej żył krwi osiąga temperaturę wrzenia, zetknięcie się z nią powoduje poparzenia. Z wiadomych względów nie parzy Livoli (inaczej już dawno umarłaby od samookaleczenia).
- teleportacja - pozwala na przeteleportowanie się maksymalnie na odległość dziesięciu metrów. Pięć postów przerwy?

Umiejętności: walka dwoma mieczami, walka wręcz, akrobatyka - jest wygimnastykowana, potrafi nieźle skakać, wspinać się i oczywiście wyginać swoje ciało.

Słabości:
- nie widzi na lewe oko,
- jest dużo bardziej podatna na działanie trucizn/jadów niż przeciętny człowiek, coś w rodzaju uczulenia,
- ma lęk głębokości i słaby lęk wysokości (niechętnie się wspina, mimo posiadanych umiejętności),
- bardzo źle znosi nawet najmniejsze ilości alkoholu, za często dostaje od niego mdłości.

Ciekawostki:
- cechuje ją bezpośredniość i prawdomówność, nigdy nie łamie danego słowa (dlatego rzadko coś komuś obiecuje),
- nie lubi słodkiego smaku,
- nosi wisiorek w kształcie łezki i wyjątkowo nie lubi gdy ktoś próbuje go chociażby dotknąć (w sumie ciekawa historia).

Multikonta: Aila, Athelye.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jonathan White
Admin
avatar

Postów : 426
Join date : 06/12/2014

PisanieTemat: Re: Livola   Sro Gru 17, 2014 8:44 am

Moc magii krwi rozumiem, że jest pasywną, tak? Każde zranienie sprawia, że przeciwnik może się ewentualnie zranić krwią. Ok.
Co do teleportacji, to ok, pięć postów przerwy.

Akcept c:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sawir.forumpolish.com
 
Livola
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sawir PBF ::  :: -
Skocz do: