Sawir to gra osadzona w świecie chylącym się ku upadkowi.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Engi

Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Engi   Czw Gru 18, 2014 2:45 pm

Imię: Enton Gibson

Wiek: 43 lat

Grupa: Strażnik Wiedzy

Wygląd: Odziany w lekką skórzaną zbroję i ciemny płaszcz Engi wygląda jak każdy inny obdartus z powierzchni gdyby nie fakt iż jest on oficjalnie Strażnikiem Wiedzy. Wyglądający na 30 lat mężczyzna nie posiada masywnej budowy ciała. Zazwyczaj z wyrazu twarzy można wywnioskować że jest on wielce nieszczęśliwą/niezadowoloną osobą.

Uzbrojenie: Lekka kusza z pneumatycznym bełtem. Bełt został zaprojektowany przez Engi, po trafieniu w  cel, sprężyna zawarta w bełcie zostaje zwolniona i wystrzeliwuje metalowy gwóźdź który sprawia iż grot bełtu zostaje złamany na cztery części i wbity głębiej w ofiarę. Bełt skutecznie działa jedynie na lekko lub wcale nie opancerzone cele. Bełt najczęściej jest pokryty trucizną która zmniejsza krzepliwość krwi.
Bomba gazowa (dławiąca lub też żrąca)
Ciężka rękawica PRAWDY! – nic innego jak skórzana rękawica okuta żelastwem trzymana przez Engi na prawej ręce.
Mini kilof – jeżeli dyplomacja wymaga lepszych umiejętności perswazji.
Malutka latarenka, napędzana wewnętrzną energią Engi. Prototyp.

Ekwipunek: Narzędzia (w skórzanej torbie), większość swych narzędzi Engi trzyma w swej kryjówce. Klucz, mini kilof i młotek.

Charakter: Samotnik który lubi majsterkować, jego moralny kręgosłup został nieco naruszony poprzez duszę naukowca. Uwielbia handlować za słodycze, zwłaszcza śmiercionośnymi zabawkami. Zazwyczaj jest pesymistycznie nastawiony do wszystkiego, wraz z jego ciętym humorem może „wydawać” się bardzo nieprzyjemną osobą. Oprócz majsterkowania Engi lubi relaksować się przy użyciu chemicznych suplementów czy też alkoholu, co czasem wprowadza go w stan „ekstremalny”. Nienawidzi dostawać darowizny i uwielbia zdobywać rzeczy samemu, przez tą właśnie cechę Engi psioczy na wszystkie powierzchniowe pomioty, co sprzedały siebie za coś, co równie dobrze można było zdobyć samodzielnie. Dlatego też nie handluje z wypaczeniami z powierzchni, choćby nie wiem jak by nie byli mili.

Historia:
Dopiero się zaczyna.

Bonus grupy:
+ Moc wrodzona: oślepienie - oświeca przeciwnika... aż za bardzo. Moc działa przez dwa posty. Można użyć po czterech postach.
+ Bonus do wybrania jednej dodatkowej, dowolnej mocy

Moc:
Strukturalna Analiza – Moc polega na dokładnym poznaniu budowy przedmiotu/istoty poprzez dotyk. Czym dłuższy okres kontaktu i czym mocniejsze skupienie Engi tym więcej informacji zostaje mu przekazane. Nabyte informacje nie są widziane, słyszane czy też zapamiętywane przez Engi lecz bezpośrednio zapisywane w jego umyśle (archiwum). Poprzez to Enton ma zawsze dostęp do tych informacji i nie może zajść w jego przypadku do zjawiska sklerozy/zapomnienia. Oprócz poznania jak dany przedmiot/istota jest zbudowana, inżynier także poznaje rodzaj materiału, zastosowanie, sposób wytworzenia, historię i w przypadku magicznych/długowiecznych przedmiotów, umiejętności dzierżących ich dawien osób. Oprócz zastosowania jednostkowego, Strukturalna Analiza może zostać przez Engi użyta jako „Sonaru” poprzez który może określić czy w pobliżu znajdują się jakieś ukryte drzwi, przejście, pułapki, słabsza struktura ściany czy też żywa istota czyhająca za zakrętem. To wykorzystanie mocy wymaga od Engi statyczności, skupienia i „wymacania podłoża/ściany, dzięki czemu w zasięgu 10 metrów od siebie, może wyczuć wszystkie stykające się ze sobą przedmioty/istoty/struktury. Wyczute przez to rzeczy, nie są dodawane do archiwum, jedynie są widziane przez Engi.

Przywołanie z Archiwum – Moc polega na przywołaniu przedmiotu który został przez Engi przeanalizowany Strukturalną Analizą. Używając wewnętrznej energii Enton jest w stanie zmaterializować idealną kopię przedmiotu który już przeanalizował. Dany przedmiot w zależności od inżyniera może zostać przywołany na 1 post po czym moc zostanie zresetowana po 2 postach, lub też na 2 posty po czym moc zresetuje się po 4 postach. W zależności od dokładności analizy, przedmiot przywołany może być idealną kopią, biorąc pod uwagę magiczne zdolności, wytrzymałość czy też wagę. Po upływie odpowiedniego czasu, przedmiot rozpada się natychmiastowo na srebrne, niematerialne cząsteczki które z czasem znikają.

Łzy Masona (I Have No Mouth, and I Must Scream) – Po wystrzeleniu z dłoni małego czarnego płomyka, pocisk podróżuje z dość dużą prędkością po prostej linii do celu który oznaczył sobie w myślach Engi. Po dotarciu do celu, lub trafieniu istoty (moc nie przejmuje się nieożywioną naturą) płomyk eksploduje i w jego miejscu powstaje sfera,czarna niczym kruk kula o średnicy 10 metrów która przenika przez ściany i wchłania światło, dźwięk i moc. Przez 2 tury od eksplozji, każda istota zawarta jej sferze traci zmysł słuchu, wzroku (gdyż całe światło zostaje wessane) i nie może używać żadnych mocy. osoby stojące do 10 metrów od granicy sfery, mają ograniczony słuch (nawet najgłośniejszy krzyk jest ograniczony do głośności szeptu) zaś każda rzucona moc w kierunku sfery zostaje przez nią anulowana (wchłonięta). Sam Engi nie jest odporny na działania Łzy Masona, jednakże potrafi on sobie poradzić gdy jest pod wpływem jej działania, gdyż już miał z nią styczność i posiada doświadczenie. O ile fizycznie żadnej krzywdy sfera nie wywołuje, całkowita cisza i odcięcie wzroku, może doprowadzić do mentalnej niestabilności, zwłaszcza u osób z różnego rodzaju lękami. Moc działa przez 2 posty, zaś przez 8 postów po użyciu moc się resetuje.


Umiejętności: Alchemia, Kowalstwo (Metalurgia), Inżynier

Słabości:
- Paranoja i brak zaufania nowo poznanym osobom
- Obrzydzenie włochatych istot (nienawidzi sierściuchów)
- Nie lubi przebywać w tłumach

Ciekawostki: Engi jest tak samo mocno artystą jak i rzemieślnikiem, większość rzeczy które tworzy nazywa porażkami.

Multikonta: Brak


Ostatnio zmieniony przez Engi dnia Pią Gru 19, 2014 1:01 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Jonathan White
Admin
avatar

Postów : 426
Join date : 06/12/2014

PisanieTemat: Re: Engi   Czw Gru 18, 2014 3:39 pm

Pierwsza moc:
Obawiam się, że archiwum Entona będzie polegało na zbiorze informacji tylko dotykowych. Nie było mowy nic o zapamiętywaniu wszystkiego aż tak dobrze poza tym zmysłem.
W dodatku zapamiętanie struktury a poznanie struktury powinno być zaliczone jako dwie osobne moce, z tym ta z zapamiętaniem byłaby ewentualnie pasywną.

Trzecia moc:
Masz wybór między polepszeniem przedmiotu, którego dotkniesz, a wzmocnieniem swojego ciała. To też powinno być rozbite na dwie osobne moce.

W słabościach warto byłoby dodać, że w walce wręcz postać jest kiepska, w zamian za technologię i takie moce. Zresztą, postać nie jest zbyt silna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sawir.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Engi   Czw Gru 18, 2014 3:54 pm

Ah tak. Zapamiętywanie jest tylko dotykowe, ale Widzieć może więcej.
Jak sama rasa wskazuje postać nie jest silna fizycznie, wydawało mi się że jest to.. oczywiste skoro jest tym od "myślunków" to nie będzie krzepki. Plus zapomniałem dodać że to przesilenie będzie miało 8 postowe odnowienie mocy. I jak mówiłem to jest polepszanie tego co jest mu znane, na bazie struktury, więc nadal nie widzę problemu w polepszaniu ciała i przedmiotów. Widząc swój własny szkielet polepsza go energią, czy też widząc strukturę miecza wzmacnia go. Tutaj nie chodzi o jakieś magiczne zaklęcia co o samo wypełnianie pustej przestrzeni między atomami energią. Przesilenie może doprowadzić do eksplozji/zniszczenia.
Powrót do góry Go down
Lucjan
Admin
avatar

Postów : 60
Join date : 17/12/2014

PisanieTemat: Re: Engi   Czw Gru 18, 2014 4:04 pm

Dla mnie wydaje się to oczywiste, ale dla niektórych może nie c:

Ja wiem, że odnowienie jej długo trwa, wporządku. Sęk w tym, że w momencie, jak ją uaktywnisz, wzmacnia się twoje ciało, zbroja, broń, mam rację? Jeśli nie, to mnie naprostuj. I jak zwykle nie rozumiem "do maksimum" albo to "normalne polepszenie" (wiesz, pojęcia tak bardzo względne...). Nie wiem, ale bawienie się w ładunki w mocach jest zbyt skomplikowane na pbf'y, to nie jest League of Legends. I wychodzi na to, że twoja moc będzie trwała trzy posty. Zważywszy na to, że jest to moc skomplikowana sama w sobie i silna, dalej uważam, że któreś z polepszeń (ciało albo przedmiot) powinno być wyborem. Po drugie - ta moc może trwać przez dwa posty i odświeżyć się po siedmiu. Przedmiot możesz polepszyć do "normalnego" polepszenia. Mimo tego, po minięciu tej mocy nastąpią te skutki, które opisałeś w KP (uszkodzenie przedmiotu).

----------------------------------
Lucjan w człowieczej formie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Engi   Pią Gru 19, 2014 11:52 am

Hmmm widzę że ta moc sprawiła nieco poruszenia i porównywanie do League of Legends nie jest najlepszym porównaniem jakie było mi usłyszeć. I nie widzę tutaj ładunków a ilości energii wprowadzonej w przedmiot/ciało. Ale skoro ta moc wydaje się zbyt potężna, z czym się zgodzę że nie rozpisałem dokładnie parametrów polepszenia... lecz jest to dość trudne. Skoro z założenia wychodzi że Engi jest słabszy fizycznie od reszty podziemnego folkloru, samo polepszenie nie było by tak wielkie (nie bawimy się tutaj w dagoh ball). Ale skoro to spotkało się z oporem i miałbym wybierać przedmioty, a ciało. Wybiorę inną moc. Trzecią mocą Engi byłoby wypuszczenie bardzo szybkiego, malutkiego ładunku, który by wyglądał niczym czarna kulka. Po dotarciu do swego celu, ładunek by eksplodował nie czyniąc żadnych obrażeń fizycznych, eksplozja za to była by w miarę duża. Cały wybuch wyglądał by jak gdyby wszystko zaczęło ściemniać się i zarazem nie można byłoby nic słyszeć. Czyli przez dwa posty światło i dźwięk zostało by całkowicie wchłaniane przez rdzeń eksplozji, która by przenikała ściany, gdyż sama energia ma właściwości niematerialne tej mocy. Oprócz otępiałych zmysłów wszyscy znajdujący się w zasięgu eksplozji nie mogą używać mocy. Więc po użyciu stan utrzymuje się przez dwa posty zaś restart to 8 postów.

Jeżeli ta trzecia moc też będzie zbyt potężna, to co do polepszenia zgodzę się na przedmioty. I co do ładunków. Postać moja będzie mogła polepszyć przedmiot, lub też sprawić że wypełni go energią i przy jednym uderzeniu/rzucie przedmiot eksploduje całą swą zebraną energią. Do tego też czy jest możliwe użycie dwóch mocy na raz? Jeżeli nie to tylko chce dodać że przyzwane przez Engi przedmioty też mogą ulec polepszeniu.
Powrót do góry Go down
Jonathan White
Admin
avatar

Postów : 426
Join date : 06/12/2014

PisanieTemat: Re: Engi   Pią Gru 19, 2014 12:04 pm

No nie wiem, czy nieodpowiednia, ale możliwe, bo chwyciłam się pierwszego lepszego porównania, by ująć jakoś swoje słowa. Smile Po prostu wybrałeś dość skomplikowane moce, co wymagało u mnie konsultacji z innymi. Mam nadzieję, że zrozumiesz to, dlaczego napotykasz z mojej strony większy opór w porównaniu do innych użytkowników, po prostu wymagało to najwyraźniej dłuższej konsultacji...

Ta trzecia niby może być... Mam pytanie, a nawet kilka. Twoja postać, jeśli znajdzie się w polu rażenia twojej mocy, będzie odczuwać jej skutki? I rozumiem, że gdybyś taki ładunek w kogoś wycelował, to w promieniu wybuchu nastałaby ciemność, wtedy ta osoba by nic nie widziała, a ty nie widziałbyś tej osoby również w tej ciemności? W zasadzie to są pytania nieistotne, po prostu tu już jestem ciekawa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sawir.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Engi   Pią Gru 19, 2014 12:27 pm

Owszem, wszyscy oznacza wszyscy, nie ma on na nią odporności, ta moc to nic innego jak coś desperackiego. Co do mocy ona wchłania światło i dźwięk. Czyli nawet będąc poza zasięgiem eksplozji, cała sfera działania mocy jest kruczoczarna, nie wydobywa się nawet najmniejszy dźwięk z niej i osoby rozmawiające poza zasięgiem sfery także nie mogą wydobyć z siebie głosu. No chyba że ktoś znajduje się dwukrotnie dalej od centrum eksplozji niż wynosi promień tej eksplozji. Ugh. Innymi słowy nikt nic nie widzi, nikt nic nie słyszy i nie może zniwelować działania tego czy też rzucać mocami. Pozostaje tylko zmysł smaku i dotyku, czyli tutaj chodzi bardziej o mentalny stan osoby niżeli fizyczny. Gdyż takie odcięcie nagłe zmysłów może wyciągnąć najgorsze fobie w ludziach. Pomijając efekt braku mocy. Ah i nie przeszkadza mi to, zazwyczaj jak tworze moce nie są one... przełykane za pierwszym razem.

Tak samo stanie się z mocami które zostaną użyte z zewnątrz na tą sferę, po prostu zostanie ona anulowana. A co do mojej postaci, nawet jeżeli znajdzie się w rażeniu własnej mocy, Engi wie czego się spodziewać i sobie wyczołgać się może z takiej sytuacji po omacku. Czyli efekt zaskoczenia go nie istnieje, tak samo odczucie niepewności.

Więc? Co do trzeciej mocy, zostaje polepszenie przedmiotu? Czy to z tą czarną sferą?
Powrót do góry Go down
Jonathan White
Admin
avatar

Postów : 426
Join date : 06/12/2014

PisanieTemat: Re: Engi   Pią Gru 19, 2014 12:29 pm

Czarna sfera jest ok.

W takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak AKCEPTOWAĆ :D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sawir.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Engi   

Powrót do góry Go down
 
Engi
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sawir PBF :: ---
Skocz do: