Sawir to gra osadzona w świecie chylącym się ku upadkowi.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Urwisko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Corinne
Admin
avatar

Postów : 175
Join date : 10/12/2014

PisanieTemat: Urwisko   Pią Gru 12, 2014 9:18 pm

Urwisko, którego fragment unosi się nad samym Morzem Czarnym. Dość niebezpieczne miejsce, niemal pozbawione roślinności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seth
Admin
avatar

Postów : 162
Join date : 25/12/2014

PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 3:19 pm

Seth już przeszedł przez etap topienia smutków w piwie, więc jest gotów, by znów się włóczyć w nieznanym celu po terenach niezależnych. Często się tak przechadza. Lubi po prostu być w ruchu, ma za dużo energii i musi dawać jej upust. Poza tym często znajduje różne przedmioty, rośliny i inne ciekawe rzeczy, nawet osoby. Może i teraz się na kogoś natknie.
Tym razem nogi go poniosły aż w góry, a dokładniej to w strzeliste. Dotarł aż na urwisko i rozejrzał się wokoło. Przyroda była tu bardzo uboga. Większość to skały, niektóre o ostrych krawędziach. Widział stąd dużą część morza, które znajdywało się u podnóża tych gór. Seth w ramach odpoczynku podszedł niemal do samej granicy i usiadł po turecku. Oparł się jedną ręką z tył€ o podłoże, a do drugiej wziął jeden z posiadanych sztyletów i obracał go w ręce, podziwiając te piękne widoki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 3:29 pm

Doskwierał jej głód. Od kilku dni nic nie jadła,sama nie wiedziała czemu poszła w góry. Przecież małe ssaki zwykle są w lasach ale nie tu. Dzięki silnym łapom wspinaczka nie była taka uciążliwa,jedynie opuszki łap trochę ucierpią. Pociągnęła nosem szukając jakiegoś tropu,nie wyczuła niczego konkretnego więc weszła dalej. Znalazła się teraz na małym zboczu,widok był przepiękny. Wspięła się jeszcze wyżej. Znalazła się nad urwiskiem,kiedy tylko się tam znalazła,od razu wbiła oczy na postać. Dokładnie siedzącego mężczyznę. Był dość wysoki i rozbudowany w barkach. Skuliła lekko uszy i zaczęła się czaić bezszelestnie. Nie chciała na niego zapolować,nie je ludzi nawet tych martwych,po prostu ciekawość wzięła górę,być może ma jakieś smakołyki?
Powrót do góry Go down
Seth
Admin
avatar

Postów : 162
Join date : 25/12/2014

PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 3:41 pm

W pewnym momencie zaczęła go dopadać nuda. Odpoczął sobie wystarczająco. Wstał i przeciągnął się leniwie. Schylił się lekko do przodu, by spojrzeć w dół. Znajdywał się na duże wysokości od morza. Zaczęło go nawet zastanawiać, czy skok z tego urwiska do morza byłby morderczy. Jednak na daną chwilę nie zamierzał tego sprawdzać. Odwrócił się na pięcie z zamiarem pójścia na dalszą wędrówki. Rozważał odwiedzenie smoczego siedliska. W tym momencie przed jego oczami pojawił się biały wilk. Uniósł jedną brew i zaczął szybko badać postawę zwierzęcia. Nigdy wcześniej nie spotkał tu takiego wilka, z takim czystym, śnieżnym umaszczeniem. Wilk czaił się na lekko ugiętych łapach, uszy były skierowane do tyłu. Wyglądało to, jakby próbował na niego zapolować. Seth westchnął ciężko i pokręcił głową.
- Nowy dywan...- mruknął do siebie i zacisnął mocniej dłoń na rękojeści sztyletu. Nie miał zamiaru uciekać przed wilkiem, a że jeszcze wyglądał jakby zamierzał go zaatakować to Sethowi nie pozostało nic innego jak to ze zwierzęcia zrobić ofiarę. Cóż nowy dywan się przyda. W takim kolorze będzie jeszcze coś warty. Zrobił powolny, ostrożny krok w stronę wadery.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 3:46 pm

Nagle jej postawa całkowicie się zmieniła,no tak nie zauważyć tak dużego wilka i jeszcze ze śnieżno-białą sierścią była niemożliwa. Usiadła owijając ogon wokół przednich łap i postawiła uszy. Zastanawiało ją,co ten człowiek robi? Chyba się jej przestraszył...Postawiła uszy na baczność i głośno zaszczekała. Dawno nie widziała żadnego człowieka.. nie wyglądał jakoś strasznie,no..dla niej. Wstała i zamachała radośnie ogonem,zaczęła podskakiwać z radości ale jednak zachowywała pewien dystans. W końcu miał nóż...
Powrót do góry Go down
Seth
Admin
avatar

Postów : 162
Join date : 25/12/2014

PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 3:54 pm

Postawa zwierzęcia się radykalnie zmieniła. Wilk usiadł, uszy postawił i patrzył na niego. Seth nieco poluzował uścisk na sztylecie. Zaraz po tym wilk zaczął jeszcze skakać, machać ogonem. Kapłan przekrzywił lekko głowę obserwując i analizując to zachowanie. Wydawało mu się nietypowe jak na zwykłego kundla. Za mało instynktowne. Rękę z sztyletem opuścił w dół, a tą bez wyciągnął lekko przed siebie. Zaczął powoli zbliżać się do wilka by nie być nagle zaskoczonym atakiem.
- Chodź tu sierściuchu.[/b- powiedział do wilka, choć nie oczekiwał, że koniecznie go zrozumie. Jeżeli wilk nie okazywał żadnych oznak agresji podszedł jeszcze bliżej i położył ostrożnie dłoń na jego głowie. Potem przeniósł ją na tułów zwierzęcia. Chciał sprawdzić czy sierść jest miękka.
[b]- Ciekawe ile warta jest twoja skóra...
- mruknął oglądając wilka. Zaczął rozważać różne opcje dotyczące tego jak może skorzystać z takiej okazji jaką jest wilczyca przed nim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 4:01 pm

Kiedy tylko poczuła ciepłą dłoń na swojej aksamitnej sierści popatrzyła na niego szaro-niebieskimi oczami. Był dość delikatny,jak na tak rosłego mężczyznę. Otarła się pyszczkiem o jego brzuch i cicho mruknęła domagając się dalszych pieszczot. Jednak ta sierść nie miała tylko ładnego wyglądu,poprzez dotyk wzbudzała empatię,dobre uczucia.. czasem tęsknotę za czymś,co się dawno temu utraciło. Sama nie była świadoma swojej mocy,po prostu tak było. Można powiedzieć,że sama czuła się lepiej,ciągle dokuczała jej samotność. Ciągle szukała innych wilków,lecz bezskutecznie,czyżby została ostatnia? To może znajdzie w końcu przyjaciela w człowieku? Chociaż ojciec ciągle opowiadał jej,że to bezwzględne istoty,nie mogła w to uwierzyć że ktoś może być zły do szpiku kości. Nie rozmyślała dalej,po prostu oddała się dalej głaskaniu.
Powrót do góry Go down
Seth
Admin
avatar

Postów : 162
Join date : 25/12/2014

PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 4:17 pm

To nie mógł być zwyczajny, dziki wilk. Był zbyt łagodny. Nie mógł też należeć do żadnego przyjaciela natury, bo zapewne by go zaatakował. Seth kucnął przestając wodzić dłonią po białej sierści. Była bardzo gładka i miękka, zastanawiało go, czy ciepła, bo może co innego niż dywan by z tego zrobił. Dotyk sierści nie wpłynął w żaden sposób na jego nastrój. Nadal robił to w celach badawczych zastanawiając się jak najlepiej wykorzystać zwierzę. Odsunął dłonią głowę wilka wtulającą się w niego. Złapał go za pysk i uniósł lekko do góry.
- Czym ty do cholery jesteś?- mruknął, patrząc w szaroniebieskie ślepia. Zaraz puścił pysk i podniósł wilka łapę. Spojrzał na poobdzierane opuszki, potem na pazury. Następnie wrócił obserwacjami do pyska. Kciukiem odsłonił kły zwierzęcia. W końcu wstał i się wyprostował. Odszedł parę metrów o wilka i spojrzał na niego.
[b]- Chodź tu.[/b- wydał polecenie, pokazując miejsce obok siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 4:24 pm

Cierpliwie dała sobie obejrzeć zęby,jednak jak dotknął jej obolałych opuszek pisnęła cichutko. Patrzyła na mężczyznę ufnymi oczami, co on od niej chciał? W sumie,co jej szkodziło? Jeżeli spróbuje zrobić jej krzywdę to ucieknie. Podeszła powoli mając postawione uszy. Można było zauważyć na jej grzbiecie czerwony symbol czerwonego koła który nie przypominał niczego konkretnego. Czym ona jest? sama nie wiedziała..Chociaż bardzo chciałaby to wiedzieć,wie jedynie jak się nazywa.
Kiedy była blisko niego,znów otarła się pyszczkiem o jego brzuch,wielkością sięgała mu przed biodro. Ciche pomrukiwanie było głębokie.
Powrót do góry Go down
Seth
Admin
avatar

Postów : 162
Join date : 25/12/2014

PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 4:32 pm

Wilczyca posłusznie podbiegła do niego. Uznał więc, że zajmie się nią w domu. Będzie mu wygodniej. Zwierzę znów się zaczęło do niego tulić. Jego usta wykrzywiły się w lekki grymas. Nadal zastanawiało go czym ten wilk jest. Żaden normalny nie byłby tak ufny, posłuszny, naiwny i głupi. Inny może niekoniecznie by atakował, ale na pewno nie pozwoliłby się tak głaskać. Zaczął więc iść w stronę ścieżki, którą tu przyszedł. W pewnym momencie zatrzymał się i odwrócił w stronę wilka.
- No chodź.- powiedział stanowczo i nawet trochę surowo. Gdy wilk zaczął iść za nim o ile tak uczynił Seth po prostu szedł dalej w dół kierując się na tereny zła. Sądził, że raczej nikt nie powinien mu przeszkodzić w zabieraniu wilka. Ciekawiło go, czy gdyby kazałby mu zaatakować to by to zrobił. W tej chwili nie miał jak to sprawdzić. W domciu lepiej zbada wilka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 4:38 pm

Ton głosu mężczyzny był dość surowy jednak Kiyo nie za bardzo się tym przejmowała,rzadko miała do czynienia z ludźmi. kiedy mężczyzna szedł przodem i wydał jej komendę,wahała się. Gdzie chce ją zaprowadzić? Podkuliła lekko uszy i podbiegła do niego. Szła za nim co jakiś czas rozglądając się. Taka wędrówka była nudna..lepiej jest się pobawić. Zaczaiła się na niego i zębami zabrała jeden z jego noży. Ku swojej uciesze wybiegła na przód i stanęła przed brunetem machając ogonem i podwarkując. Droczyła się z nim,może trochę go to rozweseli? Biegała wokół niego ale nie tak,by się złapać. Czasami niektóre ruchy przypominały jakby mówiła "chcesz? to sobie weź jeśli mnie złapiesz".
Powrót do góry Go down
Seth
Admin
avatar

Postów : 162
Join date : 25/12/2014

PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 4:51 pm

Wilczyca posłusznie szła za im. Nagle zabrała mu jeden z jego noży. Zaczął szybko rozglądać się za zwierzęciem, który najwidoczniej chciał się bawić. Nie interesowały go jednak zbytnio chęci wilka. Zmarszczył brwi i podjął próbę natychmiastowego zabrania swojej własności. Nie udało mu się to jednak bo wilczyca uniknęła jego ręki.
- Oddaj to natychmiast.- warknął niezadowolony do sierściucha. biegałą nadal wokół niego i próbował ją złapać, nie zważając na to za co. Mógł być to ogon, mogła być to łapa, skóra, ucho, pysk. Jeżeli to nadal nie skutkowało to najzwyczajniej ją kopnął i zabrał swój nóż.
- Mówiłem, oddaj.- powtórzył i schował swój nóż na jego miejsce.- A teraz chodź.- wydał polecenie i szedł dalej, zachowując się jakby wilk już się stał jego własnością.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 4:56 pm

Pisnęła cicho kiedy poczuła uderzenie. Ale..za co? Co zrobiła? Chciała go tylko trochę rozweselić. Skuliła się i nie ruszyła dalej. Zaczęła się bać,w brzuchu znowu zaburczało. Zrobiło jej się beznadziejnie przykro. Popatrzyła za siebie,mogłaby uciec i zostawić tego mężczyznę,ale znowu byłaby sama... Jednak strach przed samotnością wzięła górę,szła za nim,cicho i powoli z zawieszonym pyszczkiem do dołu. Może ten nóż był dla niego ważny,dlatego tak zareagował,westchnęła cicho i przystanęła. Popatrzyła na niebo i widziała lecące dwa ptaki,zawsze lubiła na nie patrzeć. Nie rozmyslając głębiej szła dalej za nim.
Powrót do góry Go down
Seth
Admin
avatar

Postów : 162
Join date : 25/12/2014

PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 5:09 pm

Zaskoczony był ufnością tego stworzenia. To była wręcz głupota. Instynkt na poziomie zerowym. Odzyskał swój nóż i już był nieco zadowolony. Gdyby musiał się dłużej użerać wtedy pewnie by się zezłościł.
Szedł więc dalej i rozmyślał sobie. Zastanawiało go co mu się bardziej przyda. Białe, ciepłe, rzadko spotykane futro, czy może darmowy łowca. Robił sobie SWOT po drodze, aż w reszcie postanowił sobie usiąść na jakimś głazie. Spojrzał na wilczycę.
- Głodna jesteś?- zapytał znudzonym tonem.- Głupi kundel...- mruknął na samą myśl, że może iść za nim tylko ze względu na to, że oczekuje od niego jakiegoś jedzenia.- To weź idź sobie coś upolować.- dodał, kręcąc głową. Nie miał zamiaru jeszcze odpuszczać wilczycy, jednak uznał, że woli dowiedzieć się czym to jest zanim pozbawi je życia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 5:20 pm

Stanęła prosty,gdy usłyszała,że może iść zapolować. Przydałby się jakiś jeleń,ale królikiem nie pogardzi. opuściła łeb i zaczęła iść w stronę mężczyzny,pazury były wysunięte,aż rysowały ziemię. Obnażyły kły które z łatwością przegryzały kości na pół. Z patrzyła na niego,aż zabłysły jej oczy. Wyzywał ja i do tego kopnął. Zdecydowanie nie był z tych ludzi którym można ufać. Najeżyła sierść na karku,ślina powoli kapała z jej pyska. Zaszarżowała na niego,szybko. Jednak kiedy była parę centymetrów przed nim stanęła jak wryta i warknęła głośno otwierając pysk na całą szerokość przed jego twarzą,pokazując grube i ostre kły. Popatrzyła mu raz jeszcze wyzywająco w oczy,i odwróciła się. Zaczęła uciekać w stronę lasów,gdzie było jej miejsce.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Seth
Admin
avatar

Postów : 162
Join date : 25/12/2014

PisanieTemat: Re: Urwisko   Nie Sty 18, 2015 5:29 pm

Wilczyc po raz kolejny radykalnie zmieniła swoją postawę. Teraz próbowała zaprezentować się jako agresywne zwierze. Pierwszą reakcją Setha było prychnięcie. Następnie kąciki jego ust się lekko uniosły, tworząc nieco parszywy uśmiech. Dla poczucia bezpieczeństwa znów sięgnął po jeden ze swoich sztyletów i trzymał go na wypadek gdyby wilczyca jednak sie na niego rzuciła. Podbiegła do niego i warknęła groźnie. Był już właściwie gotów na to, że zaraz go ukąsi. Zamiast tego uciekła gdzieś.
- Wiej póki masz szansę kundlu..- mruknął, po czym zaśmiał się głośno i znów wrócił na ścieżkę, by wrócić do domu.


zt
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 3:12 pm

Stała nad urwiskiem w postaci śnieżno białego wilka. Ostatnie zdarzenia sporo ja nauczyły,i wcale nie czuła się z tym źle,wręcz przeciwnie. Czuła się silniejsza i bardziej spełniona. Pewnie Seth nie spodziewałby się takiej reakcji z jej nauczania. Lubiła go właśnie za to,ale jednak...lepiej było go unikać. W obronie będzie walczyć a nie być potulna jak wcześniej. Może ugryźć,pokazać pazury lub rzucić sie komus do gardła. Poza tym,pierwszy raz posmakowała ludzkiej krwi..była dość smaczna,ale chyba pozostanie na swoim starym menu.. Czyli ptaki i jelenie i małe gryzonie. Zawyła głośno,wycie dobiegało sie echem po górach. Tęskniła za swoim przyjacielem...uczucie osamotnienia znowu do niej trafił.
Powrót do góry Go down
Ragnar

avatar

Postów : 14
Join date : 28/01/2015

PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 3:25 pm

Dobiegając do urwiska w głowie miałem mętlik. Co się zemną stało? Stałem się bestią, zdolną tylko do zabijania. Rozpędzony wyjąłem topór i wbiłem go w urwisko. Sam upadłem na kolana i rozwścieczony uderzałem pięśćmi w ziemię. Nie wiem co robić, może skoczyć z tego urwiska?. Wstałem, podszedłem na skraj urwiska i głośno zaryczałem
WAAAAAGGGGGGHHHHHHHH, Czemu ja? Co takiego zrobiłem by zostać tak skrzywdzonym? Dlaczego mi to zrobiłeś?
Krzyczałem w niebiosy. Po przemowie spuściłem głowę w dół, i patrzyłem na może.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 3:29 pm

Do jej uszu dobiegły jakieś krzyki,podniosła łeb a uczy stały na bacznosc nasłuchując niczym radary. Ktoś cierpiał? uh...Pobiegła w miejsce,gdzie słyszała ów odgłosy. Ktoś tam był..a raczej coś? Nigdy nie widziała takiego stworzenia. Był ooooogromny,płakał? Pochyliła lekko łeb i zaczęła iść w stronę nieznajomego stworzenia. Zaszczekała,będac o parę kroków od niego,podkuliła uszy. Kolejny zły? Chociaż...wygladał inaczej niż człowiek.
Powrót do góry Go down
Ragnar

avatar

Postów : 14
Join date : 28/01/2015

PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 3:38 pm

Wszystko się skończy w tym momencie, nigdy więcej nikogo nie skrzywdzę. Już chciałem zrobić krok do przodu lecz usłyszałem szczeknięcie. Odwróciłem się i zobaczyłem białego wilka. To tylko wilk który zapewne boi się mnie bardziej niż ja go. Odwróciłem się, przykucnąłem i wystawiłem rękę do wilka.
No chodź tu mały, nic ci nie zrobię. Też jesteś sam na tym powalonym świecie? Co ja powinienem teraz zrobić? Iść za natura i zabić cię i resztę ludzi którzy się ruszają? Czy może oszczędzić ciebie i słuchać głosu w mojej głowie?
Nie wiem co mam robić. Usiadłem całkowicie na ziemi i patrzyłem na pięknego wilka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 3:44 pm

Jedno co jej przyszło do głowy,to to,że on na pewno nic jej nie zrobi, Był tak samo zagubiony jak Lucjan. Wyprostowała sie i podeszła do niego,pyszczkiem trąciła jego dłoń. Kiedy tylko dotknęła nieznajomego,ten mógł poczuć błogi spokój i ciszę. Czasem jakieś przyjemne wspomnienia mogły dochodzic my do głowy. Ocierała się łebkiem o jego rękę i zamachała ogonkiem radośnie.
Powrót do góry Go down
Ragnar

avatar

Postów : 14
Join date : 28/01/2015

PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 3:55 pm

Miłe uczucie dotknąć tak małą i kruchą osobę, uśmiechnąłem się lekko i głaskałem po głowie wilka.
Czemu nie mogę być jak moi pobratyńcy, myślą tylko o zabijaniu lub zyskach, nie mają w sobie dobroci, czy miłości jak ja. No mały nie musisz się martwic nic ci nie zrobię. Jak się nazywasz?
Zapytałem jak bym miał nadzieję ze odpowie, przecież to tylko zwierze, pożywienie dla innych. To taki zamknięty obieg. Wilk zjada kogoś, a ktoś inny wilka. Każdy jest w takim obiegu. Pewnie ja też zostanę zabity i zjedzony. No ale cóż poradzę. Przynajmniej nie zginę jako bezmyślna bestia. A tak w ogóle to gdzie ja jestem. Zacząłem się rozglądać po terenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 3:58 pm

tuliła sie do jego wielkiej dłoni, Nie uważała go za potwora,potworem był Seth,nie on. Nagle usłyszała pytanie,imię? Nie widziała potrzeby będąc dalej jako wilk,zaczeła się przemieniać,jednak uszka i ogonek zostały w wilczej formie - Jestem Kiyoo- Uśmiechneła sie i zamerdała ogonkiem. - po co chcesz być jak Upadli? - oprzekzywiła głowkę nie rozumiejąc mężczyzny - przeciez oni są źli...
Powrót do góry Go down
Ragnar

avatar

Postów : 14
Join date : 28/01/2015

PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 4:13 pm

Kiyoo ładne imię. Co kurwa? Szybko odskoczyłem na bok i złapałem za topór. Co tu się kurwa dzieje? Głaskałem sobie wilka który nagle stał się kobietą?
Kim jesteś? Jesteś jednym z moich pobratyńców? tylko dziwna przemiana oni zamieniają się w coś groźnego lub sa czymś złym i groźnym jak ja.
Byłem zdezorientowany ten miły wilk zamienił się w kobietę, może to jakaś sztuczka? Już na mnie polują? Jak tak szybko się dowiedzieli ze chce ich pozabijać? Kucnąłem by lepiej przyjrzeć się kobiecie i móc w razie czego zrobić unik.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 4:18 pm

siedziała na ziemi na klęczkach,nie wiedziała,że ktoś może sie jej bać. Rozbawiło ją to i zaczeła się smiać,dosc uroczo. - Nie,nie jestem z tych złych..spokojnie - uśmiechneła sie i wlepiła swoje duże,niebieskie oczy w nieznajomego - a Tobie jak na imie? Dlaczego płakałeś? - posmutniała kiedy zadała ostatnie pytanie. Ogonek kiwał się na boki,nie rozumiała tego. Ten facet był większy od niej,na prawde był ogromny a ona malutka..i sie jej bał?
Powrót do góry Go down
Ragnar

avatar

Postów : 14
Join date : 28/01/2015

PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 4:31 pm

Kiedy usłyszałem jej słowa zrobiłem się bardziej spokojny.
Na imię mi Ragnar, jeśli nie jesteś nikim złym to kim jesteś i czemu nie chcesz sie mnie pozbyc odegnać czy coś w tym stylu? Przecież jestem sługa ciemności, Żarłaczem. A i w woli ścisłości nie płakałem. Mówiąc to znów usiadłem, i patrzyłem na małą i kruchą kobietę o pięknych niebieskich oczach. Ciekawa osoba może być człowiekiem i wilkiem. Ale jak widać pozostają jakieś skutki uboczne w postaci ogona i uszu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 4:53 pm

- Nie zabijam - uśmiechneła się ale zaraz dodała - przynajmniej,jeszcze nie zabiłam..- Odrazu przypomniała sobie atak furii przez Setha. rozejrzała się - przeciez jest dużo miejsca...czemu miałabym Cię odganiać? - znowu przekrzywiła głowę w bok - Ty nie jesteś zły,tylko zagubiony...tak myślę...- opatuliła się ogonkiem i wstała - Czemu tu przyszedłeś?
Powrót do góry Go down
Ragnar

avatar

Postów : 14
Join date : 28/01/2015

PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 8:14 pm

Ona była jakaś inna, ci którzy mnie wcześniej spotykali albo uciekali albo chcieli mnie zabić.
-Zagubiony? Co to oznacza?
Nie rozumiałem wszystkich ludzkich słów, moje myśli były rozdarte pomiędzy bestią a człowiekiem. Może ona czegoś chce temu jest miła?
- Szedłem spokojnie przed siebie aż nagle się zdenerwowałem i zacząłem biec do przodu na oślep i tak tutaj trafiłem. A ty co tu robisz?
Spokojnie odłożyłem topór na bok i patrzyłem na kobietę. O mam pomysł
-Jeśli się mnie nie boisz to może powiedziała byś mi jak być człowiekiem, może wtedy by ta ludzka strona w mojej głowie wygrała i nie czuł bym się jak we mgle?
Zapytałem, cały czas patrząc w jej duże oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Guest
Gość



PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 8:26 pm

- Zagubiony,to znaczy,że nie wiesz co masz ze sobą zrobić w danej chwili,nie widzisz sensu w życiu - powiedziała,tak przynajmniej było dla niej. Ragnar na szczeście odłożył topór,na co Kiyo odpowiedziała westchnieniem ulgi.
- a tak się błąkam - wzruszyła ramionami. Nadal miała rozcięta wargę i ranę na obojczyku - spotkałam nieprzyjemnego człowieka,ale uciekłam mu - Uśmiechnęła się i zamerdała bardziej ogonkiem.
- sama nie wiem jak być człowiekiem - uszka jej oklapły - jak na razie,to widze że ludzie sa źli..Tylko tacy jak Ty są dobrzy - popatrzyła w ziemię z wyraźnym smutkiem.
Powrót do góry Go down
Ragnar

avatar

Postów : 14
Join date : 28/01/2015

PisanieTemat: Re: Urwisko   Czw Sty 29, 2015 9:00 pm

Widząc krew na jej wardze, delikatni przetarł ją kciukiem i pogłaskał po policzku. Coś lub ktoś musiał ją skrzywdzić, ale jak można krzywdzić tak niewinną osobę?
-Kto ci to zrobił? Ja nie jestem człowiekiem a jakoś nie potrafię być dla ciebie zły.
Powiedziałem po czym poczochrałem ją po włosach. Ciekawa osóbka, taka słaba a zarazem silna. Mała lecz odważna. Ona widzi we mnie chyba kogoś innego niż potwora.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Urwisko   

Powrót do góry Go down
 
Urwisko
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Zielone Urwisko

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sawir PBF :: ---
Skocz do: